RSS
 

Jestem :)

01 mar

https://www.youtube.com/user/Maelenka

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

maelen.blog.pl

04 gru

Niestety po wielu probach zalogowania się. Musze oficjalnie oswiadczyc, ze nie potrafie odzyskac dostepu do bloga. Probowalam kontaktowac sie z administracja, ale niewiele potrafia pomoc bo problem lezy w odzyskaniu dostepu do maila, ktorego nie uzywalam zbyt dlugo. Nie wiem jak to sie stalo, ze mail zostal zmieniony, trudno. Oficjalnie oswiadczam, ze maelen.blog.pl umarl. :( 10 lat przygod tutaj sie konczy. Uczcijmy go minuta ciszy.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Bo co będzie, to będzie prawda?

24 maj

Zmieniłam się. To widać.

Chcę, żeby tak już zostało.

Tylko nie wiem jak to zatrzymać.

Jak zamknąć w dłoniach te chwile.

Jak je zakonserwować.

Jak spetryfikować ten stan ducha.

Z drugiej strony, zmiany są nieuniknione.

Panta rei.

Dobrze mi. :)

Idę do przodu.

On jest obok. Mimo to wciąż zbyt daleko…

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Emocje

07 maj

Zbędny balast.

Przylgnęłam znów do kogoś całą sobą.

Jesteśmy stworzeni z tego samego gwiezdnego pyłu.

Dzielimy myśli nie wypowiadając słów.

Śnimy te same sny…

Ale ja wiem doskonale jak to się skończy tyle, że  już nie chcę z tym walczyć.

Nie sądziłam, że jeszcze kiedykolwiek, ktokolwiek będzie mnie tak całował.

To daje siłę…

Ale…

Zawsze jest jakaś przeszkoda.

Tym razem to już wszystko.

Być może niczego się nie nauczyłam jeszcze?

Człowiek jest bardzo naiwną istotą. Ja jestem bardzo naiwną istotą.

Spojrzałam na niego i już nie mogłam przestać.

A potem pozwoliłam mu się zobaczyć.

Powinnam może zostać w cieniu i tylko patrzeć? Byłoby prościej przecież.

On miałby swój ‚rollercoaster’, a ja … nadal byłabym zimna.

Tak było bezpiecznie. Nie pragnęłam. Po prostu żyłam z dnia na dzień.

Dokonałam wyboru.

Połączył mnie ze mną. Czuję się solidniej, spokojniej.

Zostawił pod moją skórą swój dotyk.

W moich płucach swój oddech, w ustach – smak.

Jego krew krąży w moich żyłach.

Proces prawie w 100% w pełni zakończony.

A jednak zostało coś jeszcze…

Niczego mi nie jest żal. :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Magia istnieje!

02 maj

The May Queen and the Green Man

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Magiczny weekend

23 kwi

Przeżyłam właśnie najbardziej niesamowity weekend w moim życiu.
Jim odebrał mnie z przystanku w Gorebridge i pojechaliśmy do stadniny obejrzeć jak radzi sobie jego nowo nabyty konik. Potem pojechaliśmy otworzyć *obozowisko* (camp) i zrzucić parę rzeczy. Następnie wróciliśmy do Jima na kawkę i „krwawą zupę”. Jim wziął kąpiel, ja zapoznałam się z wężami i jaszczurkami, po czym ruszyliśmy na *obozowisko* (camp). Na *obozowisku* (campie) był już Jan i James i rozpalili ogień. Chwilę później zaczęli się zjeżdżać inni.
Ognisko, deszcz, noc, las, ptaki wykrzykujące słowa, wędrówka przez las i podarunek Bogini, Jego obecność i wszystko co z tym związane, miód, magia gwiazd, rakieta Toma, mnóstwo przytulania i ciepełka od ludzi…odrzucenie, spalenie przeszłości… potem Nów i nowy początek. Zaklęcie. Ciche, tylko moje.
Kiedy w niedzielę wszyscy wyjechali, zamknęliśmy z Jimem *obozowisko* (camp) i poszli nad rzekę. Rozmarynowe mydełko pachniało pięknie. Bogini rzeki pobłogosławiła nas swą mocą.
Teraz wracamy do rzeczywistości…
Trudno.

Ps. *camp* jakos mi ladniej brzmi na klawiaturze ;P

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Nawypisywałam się

12 kwi

i notka przepadła. Drugi raz mi się nie chce.
Jest pozytywnie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Bleeehhhh

02 mar

Nie wazne i tak nikt tego nie czyta… ;P
A nawet jesli czyta to pewnie ma dosyc moich smetow.
Ale! Od tego jest blog prawda? Żeby sobie posmedzic ile wlezie kiedy jest nam zle.
Mnie nie bylo nawet zle.
Mnie bylo nijak a to chyba jeszcze gorzej niz zle.
Teraz nie wiem czy to moje happy pills w koncu zaczely dzialac, czy moze generalnie znow sie zbieram do kupy, nie wiem, ale nadal czuje duze zaklocenia w mocy.
Moze taki czas. Moze taki wplyw kosmiczny?
Nie lubie tego jednak, za duzo chaosu. Czuje go jak deszcz na twarzy, albo wiatr w oczy…ostry, klujacy, napierajacy chaos. I probuje walczyc zanim zwali mnie z nog.
Tylko sil malo juz.
Moze za duzo zmian sobie zafundowalam? Moze zbyt wiele rozgrzebanych wciaz spraw?
Nie wiem, ale metoda ‚krok po kroku’ nie dziala.
Nie ma gdzie zrobic kolejnego…chyba, tylko w dol…

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

25 lut

Jeszcze zyje. Bez obaw.
Nie potrafie sie jednak pozbierac. Nie moge wypatrzec zrodla tego stanu.
Gdzies po drodze cos sie bardzo pokrecilo i teraz daje sie we znaki.
Przeoczylam cos bardzo waznego.
Prozno szukac.
Potrzebuje pomyslu na zycie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 

Depresja c.d

24 lut

W koncu i mnie dopadlo. Mowilam, ze nie rozumiem? No to musze doswiadczyc. Dlaczego, musze wszystkiego doswiadczac na wlasnej skorze?
Nie mozna mi inaczej wytlumaczyc?
Zal, ze wciagam w to osoby trzecie, ze sa na mnie zli, bo mialo byc inaczej a ja jestem az tak bardzo do niczego, ze oni musza ponosic tego konsekwencje.
Nikt nigdy tego nie zrozumie…
Przepraszam Was moi przyjaciele za zamieszanie jakie zrobilam w Waszym zyciu.
Jestem nikim i tak juz zostanie.
Pani Black jak widac znow sie nie mylila.

I nawet nie moge sie zabic, bo mysl ze Jr zostalby sam jest nie do zniesienia…

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Alba i Szmaragdy

 
 

  • RSS